Pan uzdrowił kobiecą chorobę

Od listopada 2015 miałam co 17 dni krwawienie. W kwietniu lekarz stwierdził dość dużą zmianę na prawym jajniku. Ja nie za bardzo chciałam się znów poddać laparoskopii, gdyż przechodzę je bardzo źle. Ustaliliśmy, że mam przyjść za 3 miesiące na kontrolę i wtedy ustalimy termin zabiegu.

W czerwcu 2016 byłam na Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie. Podczas nabożeństwa poczułam w pewnym momencie bardzo intensywny ruch w brzuchu. Wszystko w środku poruszało się i falowało. Było to przyjemne, choć dziwne uczucie. Naprawdę było to niesamowite. W sierpniu byłam na kontrolnej wizycie u lekarza.
Na jajniku nie ma żadnej zmiany. Cykl miesiączkowy powrócił do normy. Wszystko jest znów ok.

Jestem zbyt nieśmiała, aby złożyć osobiście to świadectwo na kolejnej Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie, dlatego proszę o odczytanie go, aby wszyscy się dowiedzieli, że Jezus naprawdę uzdrawia, również dziś.

Chwała Panu!

(Lucyna)